Podobnie jak w niemal całej Ameryce Łacińskiej futbol jest tam czymś więcej niż tylko sportem. Wariactwo na jego punkcie jest ogromne, właśnie w Argentynie szczególnie widoczne. Miejscowa scena kibicowska wraz z Brazylią jest najlepiej rozwiniętą w świecie Latynosów, jednak pozycja barras bravas w Argentynie jest większa niż gdziekolwiek indziej. Mimo wielkiej przemocy, fanatyzmu, niebezpieczeństwa stadiony wypełniają się tysiącami fanów. Za oceanem jedynie Meksyk osiąga wyższą frekwencję – około 25 tys. widzów na mecz, ale i tak 20 tys. widzów na jedno spotkanie Primera A plasuje Argentynę bardzo wysoko pod tym względem na świecie.