Trwa zima, za oknem w końcu mróz. Zima sobie przypomniała o nas dopiero w drugiej części stycznia. O kibolach przypomniały sobie także odpowiednie służby i media. Pierwsza informacja, którą można przeczytać na WP jest bardziej smutna niż do żartu. Bezwzględne polskie prawo dopadło wreszcie chuliganów na skokach narciarskich, musiało minąć kilkanaście lat małyszomani aż wreszcie udało się wprowadzić systemowe rozwiązania. Władza, tworząca przyjazne państwo, szczególnie z początkiem tego roku funduje obywatelowi za odpalenie racy, która ani nikogo nie poparzyła, ani nie przerwała widowiska, ani nigdzie nie została rzucona tylko była trzymana w ręku wyrok pół roku więzienia w zawieszeniu, 1800 zł grzywny i zakaz stadionowy, a właściwie skoczniowy.
sobota, 28 stycznia 2012
sobota, 24 grudnia 2011
Wzór kibicowania - fanatycy z Argentyny
Podobnie jak w niemal całej Ameryce Łacińskiej futbol jest tam czymś więcej niż tylko sportem. Wariactwo na jego punkcie jest ogromne, właśnie w Argentynie szczególnie widoczne. Miejscowa scena kibicowska wraz z Brazylią jest najlepiej rozwiniętą w świecie Latynosów, jednak pozycja barras bravas w Argentynie jest większa niż gdziekolwiek indziej. Mimo wielkiej przemocy, fanatyzmu, niebezpieczeństwa stadiony wypełniają się tysiącami fanów. Za oceanem jedynie Meksyk osiąga wyższą frekwencję – około 25 tys. widzów na mecz, ale i tak 20 tys. widzów na jedno spotkanie Primera A plasuje Argentynę bardzo wysoko pod tym względem na świecie.
piątek, 23 grudnia 2011
Bramkarz powala kibica - latynoski temperament górą
Media znalazły sobie kolejny skandal. Tym razem ich ofiarą stało się starcie bramkarza z kibicem... kibolem, chuliganem czy kim tam jeszcze zwą. Kostarykański bramkarz AZ Alkmaar Esteban Alvarado sprowadził na ziemię atakującego go 19-letniego kibica Ajaxu Amsterdam. Latynoski charakter górą!
czwartek, 22 grudnia 2011
Nowa siła w Ameryce Południowej - Wenezuela
Wenezuela do tej pory była kompletnym kopciuszkiem Ameryki Południowej. Reprezentacja tego kraju jako jedyna na kontynencie nie zagrała jeszcze na Mundialu. Przez długi okres królował tam baseball, jednak piłka nożna od kilku lat zaczyna wydostawać się z dna. W 2007 Wenezuela zorganizowała po raz pierwszy Copa America, na ten turniej organizatorzy przygotowali 9 stadionów o pojemności od 20 do 50 tys. widzów. Także po raz pierwszy reprezentacja wyszła z grupy, odpadła w ćwierćfinale z Urugwajem.
środa, 21 grudnia 2011
Kolejny wielki klub w rozpaczy - America Cali w 2 lidze!
Pół roku temu niewyobrażalne stało się realne i legendarny argentyński klub River Plate, południowo-amerykańska Barcelona spadł do 2 ligi co wywołało prawdziwą rozpacz i furie na stadionie i ulicach Buenos Aires. Teraz kolejny wielki klub, tym razem z Kolumbii spada do 2 ligi! America Cali - Pasja Ludu, klub z długą i często zawiłą przeszłością, ratowany przez kibiców, który jeszcze w 2008 roku zdobywał mistrzostwo Kolumbii podobnie jak River poległ w barażach. A jeszcze na początku grudnia walczył... o mistrzostwo!
Uniwersytecki finał Copa Sudamericana 2011
To był uniwersytecki pojedynek, zmierzyły się dwa kluby o podobnych korzeniach - Universidad de Chile i Liga Deportiva Universitaria Quito. W tym roku finał odbył się bez klubów brazylijskich i argentyńskich. Liga de Quito to klub wywodzący się z Centralnego Uniwersytetu w Ekwadorze, oficjalnie powstały w 1930 roku, ich rywale powstali nieco wcześniej, z połączenia dwóch klubów Náutico i Federación Universitaria w 1927 roku. Dla Ligi ostatnie lata są jednymi z najlepszych w historii. W 2008 roku stali się sensacją zdobywając pierwszy w historii tytuł mistrzów Copa Libertadores, rok później triumfowali w Copa Sudamericana, co ciekawe pokonując tego samego rywala - Fluminense Rio de Janeiro. Universidad de Chile jak dotąd, pomimo że jest drugim po Colo Colo najpopularniejszym klubem w kraju nie wygrywał jeszcze żadnych rozgrywek kontynentalnych, chociaż osiągnęło to kilka mniejszych klubów z Chile. Znakomita forma zespołu w lidze i w pucharze dawała nadzieje na to, że te braki zostaną wreszcie wypełnione.
środa, 23 listopada 2011
Liga chińska się odradza, MLS z rekordem!
Doczekaliśmy się. Wielkie mocarstwa gospodarcze zaczynają być coraz mocniejsze także w rywalizacji piłkarskiej. O ile pod względem sportowym USA zaczyna stanowić jakąś siłę, o tyle Chiny na płaszczyźnie reprezentacyjnej mają wciąż wiele do zrobienia. Chińczycy właśnie pożegnali się już z szansami na awans na Mundial w Brazylii. Jednak liga chińska staje się coraz lepsza, bogatsza i przede wszystkim na trybuny wracają kibice. Kibce znani z braku pokory mimo wielu restykcji władz. W USA liga piłkarska osiągnęła najlepszą frekwencję w swojej historii wyprzedzając po raz pierwszy NBA i NHL. Obie ligi mają trend wznoszący. Wydaje się, że na najbliższe lata najlepiej rokują jeszcze ligi - turecka, polska, rosyjska czy brazylijska.
piątek, 2 września 2011
Fanatycy z Cypru
W Polsce media próbują wyszukiwać faszystów podczas chociażby uroczystości patriotycznych. Tymczasem prawdziwi neonaziści odwiedzili nasz kraj… z Cypru. Ogólnie tamtejszy ruch kibicowski jest niezwykle prężny, także z podtekstami politycznymi.
czwartek, 1 września 2011
Porozumienie barras bravas w Hondurasie
Po dwóch latach negocjacji barras bravas w Hondurasie podpisały porozumienie pokojowe, powstarzymania agresji, która ogarniała stadiony w całym kraju. Porozumienie podpisały dwa największe gangi barra brava w kraju. Są to Ultra Fiel wspierająca Club Deportivo Olimpia i Los Revolucionarios czyli kibice Motagua Club. Obie strony uzyskały porozumienie przy pomocy różnych instytucji w tym Krajowego Programu Prewencji, policji, mediów, władz krajowych. Szacuje się, że w stolicy jest ponad 10 000 członków barras bravas, z czego ok. 65% stanowią fani Olimpii. W całym kraju liczbę członków dzielnych gangów szacuje się na ok. 100 tysięcy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)